Magia wschodu słońca

„Barwy ze słońca są. A ono nie ma
Żadnej osobnej barwy, bo ma wszystkie.
I cała ziemia jest niby poemat,
A słońce nad nią przedstawia artystę.”

(Czesław Miłosz, Słońce)

Tym razem postanowiliśmy podzielić się pięknem wschodu słońca oglądanego na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej. Jego ulotnością i mocą. Bo choć słońce wstaje codziennie, nigdy nie trafimy na dwa takie same wschody słońca. W zależności od pory roku, w zależności od emocji, które w sobie właśnie nosimy, w zależności od towarzyszących nam okoliczności – za każdym razem będzie to nowy i niepowtarzalny spektakl.

 

 

Dodaj komentarz